niedziela, 25 sierpnia 2013

PÓŁ-PRZEWODNIK

Postanowiłem wrócic jeszcze z kilkoma zdaniami na temat Korfu. Wyjatkowo  jak  na nas, jadąc na wczasy Mniej więcej wiedzieliśmy gdzie  jedziemy - znaczy  mieliśmy  przewodnik, nawet w części  przeczytany. Zresztą na miejscu  też postanowiliśmy  korzystać z tego  wydawnictwa. Był to  przewodnik z serii "Marco Polo" wydawnictwa Daunpol sp. z o.o. Ładnie wydane, trwałe. Mój  Żonkil zagłębił sie w lekturę  i po kilku dniach wylegiwania się na plaży i czytania przewodnika w wolnych chwilach postanowiliśmy przejechac się po Wyspie. Jak się okazało po wczytaniu się wtreść, przewodnik został napisany kilkanaście lat temu ...Skąd taka myśl... Autor pisze o Jugosławii !!!! ... Boże wielki  kiedy  to było jak  ten kraj  istniał... Skandaliczne więc jest to, że nie chciało się polskiemu  wydawcy nawet korekty zrobić i uaktualnień. To przedruk lub dodruk bez zwracania uwagi czy  to co jest w treści pokrywa się z rzeczywistością... Poza tym sporo błędów i nieaktualnych danych. Niedokładna mapka, ze źle zaznaczonymi  polecanymi przez autora miejscami. No i ta propozycja ozycja wycieczki po Wyspie! Jest skonstruowana tak, że chcąc z niej skorzystać kręcisz się po terenie jak gówno w przeręblu. Konkludując, kupując przewodniki  zwracajcie uwagę nie tylko na to jak on wygląda ale i na to kiedy  został wydany , ale przede wszystkim na to kiedy został napisany. Bo może się okazać, że kilkudziesięciokilometrowa wycieczka będzie stratą czasu i  pieniędzy. I jedyne coi  wam po niej  pozostanie to zdenerwowanie....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz