PÓŁ-PRZEWODNIK
Postanowiłem
wrócic jeszcze z kilkoma zdaniami na temat
Korfu. Wyjatkowo jak na nas, jadąc na wczasy Mniej więcej wiedzieliśmy
gdzie jedziemy - znaczy mieliśmy przewodnik, nawet w części
przeczytany. Zresztą na miejscu też postanowiliśmy korzystać z tego
wydawnictwa. Był to przewodnik z serii "Marco Polo" wydawnictwa Daunpol
sp. z o.o. Ładnie wydane, trwałe. Mój Żonkil zagłębił sie w lekturę i
po kilku dniach wylegiwania się na plaży i czytania przewodnika w
wolnych chwilach postanowiliśmy przejechac się po Wyspie. Jak się
okazało po wczytaniu się wtreść, przewodnik został napisany kilkanaście
lat temu ...Skąd taka myśl... Autor pisze o Jugosławii !!!!
... Boże wielki kiedy to było jak ten kraj istniał... Skandaliczne więc jest to, że nie chciało się polskiemu wydawcy
nawet korekty zrobić i uaktualnień. To przedruk lub dodruk bez
zwracania uwagi czy to co jest w treści pokrywa się z
rzeczywistością... Poza tym sporo błędów i nieaktualnych danych.
Niedokładna mapka, ze źle zaznaczonymi polecanymi przez autora miejscami. No i ta propozycja ozycja wycieczki po Wyspie! Jest skonstruowana tak, że chcąc z niej
skorzystać kręcisz się po terenie jak gówno w przeręblu. Konkludując,
kupując przewodniki zwracajcie uwagę nie tylko na to jak on wygląda ale
i na to kiedy został wydany , ale przede wszystkim na to kiedy został
napisany. Bo może się okazać, że kilkudziesięciokilometrowa wycieczka
będzie stratą czasu i pieniędzy. I jedyne coi wam po niej pozostanie to zdenerwowanie....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz